Anno
Anno 1404
Anno 1701
Anno 1503
| Anno 1602 - Wojna |
|
|
|
| Wpisał: Bierut | |
| 21.08.2008. | |
|
W Anno można toczyć walki na morzu i na lądzie. Jednak o potędze militarnej gracza świadczy głównie to, jak silną flotę posiada. Potyczki jednostek lądowych są istotne, lecz stanowią tylko uzupełnienie morskich bitew. Wojska służą do wykańczania tego, czego nie mogły zrobić statki.
Jeśli chcemy wypowiedzieć wojnę jakiemuś graczowi, najlepiej poszukać takiego, który ma najsłabszą armadę. Pierwszym celem, który u niego zaatakujemy powinna być stocznia (jeśli ją posiada). Wtedy nie będzie mógł budować ani reperować statków, co mocno osłabi jego siły. Dodatkowo komputerowi gracze rzadko odbudowują swoje stocznie. Wystarczy na początku kilka razy sprawdzić, czy nie postawił jej na którejś z wysp, a później będzie już spokój. Gdy przeciwnik nie ma już stoczni, należy zająć się jego okrętami. Mając wystarczająco dużą flotę, wystarczy jeden atak, aby zniszczyć wrogowi wszystko co pływa. Jednak jeśli walczymy ze zbyt dużą siłą, możemy atakować okręty pojedynczo i w razie potrzeby wracać do swojej stoczni, aby zreperować swoje statki. Po takim działaniu mamy już prawie wolną drogę do przejęcia lub zniszczenia wysp przeciwnika. Przy pomocy statków niszczymy wszystkie wieże armatnie, które są wystarczająco blisko brzegu. Mimo że i tak zostanie odbudowany, warto zniszczyć magazyn. Jeśli był on np. na poziomie czwartym, to spadek do pierwszego spowoduje znaczne straty w zaopatrzeniu osady, ponieważ zmniejszy się jego ładowność. Gdy statki nie mogą zdziałać już nic więcej, przychodzi czas na wojska lądowe. Najlepiej szkolić samych artylerzystów. Wystarczy mała ich grupa, aby w jednej chwili zniszczyć każdy budynek. Jeśli gramy z komputerowym graczem, przed wypuszczeniem wszystkich jednostek na ląd, najlepiej postępować następująco: Wypuszczamy na wyspę kilka oddziałów, nie atakujemy nimi, tylko chwilę czekamy. W tym czasie przeciwnik wypuści na nas tyle żołnierzy, ile naszych znajduje się na wyspie. Gdy wrogowie będą już blisko, chowamy swoje jednostki z powrotem do statków, które wtedy wykorzystają swoje działa do zniszczenia przeciwnika. Powtarzamy to aż do maksymalnego zmniejszenia liczby jednostek broniących miasta. Wtedy szybko burzymy budynek, w którym rywal szkoli swoje wojsko. Następnie niszczymy resztę miasta, zwracając szczególną uwagę na szybkie wyeliminowanie wież armatnich, aby nie przeszkadzały nam w podboju. Nie musimy niszczyć wszystkiego. Po zburzeniu magazynu lub targowiska, możemy na ich miejscu postawić swój, zyskując w ten sposób otaczający go teren. W ten sposób pozbawiliśmy przeciwnika jednej z wysp. Teraz, działając w ten sam sposób, możemy przejąć jego pozostałe osady. Po całkowitym zniszczeniu rywala, zyskujemy możliwość budowy łuku triumfalnego. Bierut |




